Najlepsze sposoby depilacji ciała. Plusy i minusy. Depilacja laserowa

Każdy, kto zmaga się z codzienną depilacją, marzy, aby znaleźć w końcu sposób, który pozwoli mu się cieszyć gładką skórą dłużej niż jeden dzień. Wtedy zazwyczaj swoją pierwszą myśl kieruje w stronę depilacji, która może mu to zagwarantować. Depilatory, depilacja woskiem czy cukrem. Zachęcająca wydaje się wtedy perspektywa „gładkich nóg przez nawet 6 tygodni”. Jednak szybko, w tym przypadku, okazuje się, że prawda jest zupełnie inna od fantastycznych zapewnień sprzedawców.

Podejmując się wyzwania samodzielnie, okazuje się, że procedura nie jest tak prosta, jak ją przedstawiano. Począwszy na odpowiednim przygotowaniu do depilacji właściwego obszaru, skończywszy na efektach. Wszystkich rozczaruje fakt, że ww. metody depilacji wymagają odpowiedniej długości włosa. Łatwo zatem domyślić się, że przez jakiś czas musimy się pogodzić z gąszczem włosów na udach, łydkach, pod pachami, czy bikini. Nie brzmi zbyt zachęcająco. Nikt przecież o tym nie wspominał. A hasła „usuwa włoski już od 0,5 milimetra długości” brzmiały, jakby to wcale nie było tak wiele! Niestety, to skutecznej depilacji wymaga się zapuszczenia włosków. A nikomu chyba nie jest w smak prezentować się w takiej pełnej, swobodnej i naturalnej krasie w okresie, kiedy przychodzi nam założyć krótkie szorty, spódniczkę czy (o zgrozo!) bikini!

Kolejną kwestią, oprócz pełnego zapanowania nad naszym ciałem frywolnej natury, jest fakt brzydkich komplikacji wyrywania włosków. Tak, jak w przypadku cukrowania, ten problem odpada, gdyż włoski usuwamy zgodnie z ich wzrostem, to w przypadku wosku i depilatora wręcz przeciwnie. Podejmując się takiej metody musimy być przygotowani na zapalenie mieszków włosowych, podrażnienie, zaczerwienienie. A potem wrastanie włosków. Co może doprowadzić do poważnych stanów zapalnych.

Jeśli poznamy na własnej skórze te przykre następstwa opisanych metod depilacji, często wracamy pokornie do codzienności z żyletką. Do czasu, aż dostrzeżemy nadzieję, jaką jest depilacja laserowa. Jednak pierwsze, co rzuca nam się niewątpliwie w oczy, to zawrotna cena pojedynczego zabiegu. Mylnie wysoka. Depilacja laserem sumarycznie okazuje się najtańszym sposobem z wszystkich dostępnych metod depilacji. W dodatku spełnia nasze marzenia o już zawsze gładkim ciele. Tylko o niej można śmiało stwierdzić, że jest całkowicie permanentna.

Koszt całkowitej kuracji, czyli np. gładkich nóg do końca naszych dni, zamyka się w okolicy od 1000 do 1200 zł, w zależności od partii ciała. Warto zainteresować się, jaki laser posiada gabinet medycyny estetycznej, czy salon kosmetyczny, do którego kierujemy swoje kroki. Jest to szczególnie ważne, jeśli chodzi właśnie o efektywność zabiegów. W przypadku lasera Light Sheer potrzeba od 5 do 10 zabiegów na partię ciała. A już np. taki laser Vectus wymaga jedynie 4. I nie jest to chwyt marketingowy, gdyż taką skutecznością Vectus może się pochwalić ze względu na całą masę specjalistycznych czujników.